Zrobiłam profilaktyczne badanie krwi w prywatnej klinice. Czekałam na wyniki, które miały przyjść na mój adres e-mail. Rano dostałam wiadomość z załącznikiem PDF i informacją, że plik jest zabezpieczony hasłem. Hasłem miał być mój numer PESEL, który system rzekomo zaciągnął z bazy. Okazało się, że pielęgniarka na recepcji pomyliła jedną cyfrę przy rejestracji mojego profilu. Nie mogłam otworzyć własnych wyników i musiałam jechać osobiście do placówki, tracąc na to trzy godziny. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Ajan | 89.74.5.* | 07 Kwietnia, 2026 11:11
Lol, pesel jako hasło jest żadnym zabezpieczeniem, na już przygotowanym kompie 15 minut łamania per jeden zabezpieczony pdf. Jedyna konsekwencja tego zabezpieczenia to problemy dla normalnych użytkowników jak powyżej.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Ajan | 89.74.5.* | 07 Kwietnia, 2026 11:11
Lol, pesel jako hasło jest żadnym zabezpieczeniem, na już przygotowanym kompie 15 minut łamania per jeden zabezpieczony pdf. Jedyna konsekwencja tego zabezpieczenia to problemy dla normalnych użytkowników jak powyżej.