Pojechałem na duże zakupy spożywcze na cały tydzień. Spędziłem w supermarkecie ponad godzinę, ładując wózek po same brzegi. Zapłaciłem przy kasie ponad czterysta złotych i spakowałem wszystko do dużych toreb. Włożyłem zakupy do bagażnika samochodu i ruszyłem do domu. Na ostatnim skrzyżowaniu przed moim blokiem musiałem gwałtownie zahamować przed kotem. Usłyszałem głuchy trzask z tyłu auta. Pod domem otworzyłem bagażnik i zamarłem. Duży słoik z kiszonymi ogórkami pękł, uderzając o twardą krawędź boczka. Woda z czosnkiem i koprem zalała mi całą tapicerkę w bagażniku. Samochód śmierdzi teraz tak bardzo, że nie da się nim jeździć z zamkniętymi oknami. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54513TRASH