Moje kilkumiesięczne dziecko miało dziś ogromny problem z zaśnięciem. Nosiłem je na rękach przez półtorej godziny, nucąc kołysanki. Kiedy tylko odłożyłem syna do łóżeczka i przymknął oczy, sąsiad za ścianą włączył udarową wiertarkę. Dziecko natychmiast obudziło się z głośnym płaczem. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.180.* | 15 Kwietnia, 2026 00:13
Mój syn, kiedy miał kilka miesięcy miał problem ze spaniem. Wystarczało mu 2 - 3 godziny na dobę. Usypanie to był horror. Pewnego dnia żonie udało go się uśpić aby po kilkunastu minutach do mieszkania wparowali ministranci i wrzeszcząc (śpiewem tego nazwać nie można) że "przybieżeli do Betlejem"przyszli zapytać, czy przyjmiemy księdza po kolędzie. Mało brakowało, aby wyszli na kopach. Zwł, że wiedzieli, że księdza nie przyjmujemy. Najgorsze, że nie rozumieli, co zrobili.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.25.180.* | 15 Kwietnia, 2026 00:13
Mój syn, kiedy miał kilka miesięcy miał problem ze spaniem. Wystarczało mu 2 - 3 godziny na dobę. Usypanie to był horror. Pewnego dnia żonie udało go się uśpić aby po kilkunastu minutach do mieszkania wparowali ministranci i wrzeszcząc (śpiewem tego nazwać nie można) że "przybieżeli do Betlejem"przyszli zapytać, czy przyjmiemy księdza po kolędzie. Mało brakowało, aby wyszli na kopach. Zwł, że wiedzieli, że księdza nie przyjmujemy. Najgorsze, że nie rozumieli, co zrobili.