Jechałem pociągiem dalekobieżnym na spotkanie z klientem. Wykupiłem bilet w pierwszej klasie, żeby w spokoju popracować. Przedział był całkowicie pusty, więc rozłożyłem dokumenty na stoliku. System klimatyzacji działał cicho i skutecznie. Na drugiej stacji do przedziału wszedł mężczyzna z dużym kubkiem gorącej kawy. Pociąg nagle szarpnął przy ruszaniu z peronu. Mężczyzna stracił równowagę i poleciał prosto na mnie. Cała zawartość jego kubka wylała się na moją jasną koszulę i otwartego laptopa. Pasażer zaczął mnie przepraszać i wycierać sprzęt papierowymi chusteczkami. Komputer natychmiast zgasł i już się nie uruchomił. Resztę trasy spędziłem w mokrym ubraniu, zastanawiając się, jak poprowadzę prezentację bez sprzętu. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Taaa, maszyniści uwielbiają palić kapcia. Niektórzy to nawet potrafią przez przejazd strzeżony przelecieć z przednim wózkiem w powietrzu. Kierowcy oczekujący to uwielbiają.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
fakt | 103.216.198.* | 05 Października, 2026 12:30
Taaa, maszyniści uwielbiają palić kapcia. Niektórzy to nawet potrafią przez przejazd strzeżony przelecieć z przednim wózkiem w powietrzu. Kierowcy oczekujący to uwielbiają.