Zaparkowałem samochód pod blokiem na moim stałym miejscu. W nocy panowała bardzo niska temperatura. Rano okazało się, że klamka od drzwi kierowcy zamarzła. Pociągnąłem za nią z normalną siłą, żeby otworzyć drzwi. Cały plastikowy element ułamał się i został mi w dłoni. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.