Niedawno wprowadziliśmy się do nowego mieszkania w bloku wielkiej płyty. Wczoraj nasza kilkumiesięczna córka miała bardzo trudny dzień z powodu ząbkowania. Płakała bez przerwy od samego rana i nic nie potrafiło jej uspokoić. Po sześciu godzinach noszenia jej na rękach, w końcu zamknęła oczy i zasnęła w łóżeczku. Odetchnęłam z ulgą i na palcach wyszłam do kuchni, by napić się wody. Dokładnie w tym momencie sąsiad z góry postanowił rozpocząć remont. Dźwięk ciężkiej wiertarki udarowej uderzającej w betonową ścianę wibrował w całym pionie. Zrobiło się tak głośno, że drżały szklanki w szafkach. Córka obudziła się z przeraźliwym krzykiem po niecałych pięciu minutach snu. Resztę wieczoru spędziłam z płaczącym dzieckiem na rękach, słuchając wiercenia. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.