Do rzeczy : wstaje rano po imprezie od kumpla. Zachwycony wrecz, zero kaca! Zadowolony z mojego samopoczucia leze jeszcze chwile w łóżku, słysze ze ktos idzie do mojego pokoju. Wchodzi moja matka i blednieje w oczach. Mysle o co B. ? Okazało sie że... leże we własnych heftach... Tak jest! lezałem sobie wyluzowany we własnym jadłospisie, który jakims cudem był nawet w kącie mojego pokoju. Matka mało nie zemdlała. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
K. | 80.55.96.* | 13 Września, 2011 08:42
Dziecko, do nauki a nie do alkoholu.
0
2
m | 83.20.189.* | 13 Września, 2011 11:40
@K. - Ty jeszcze wierzysz w tą młodzież, patrząc na to co się dzieje? Póki minister edukacji jest jaka jest, i patrząc na to co za zmiany wprowadza, nie ma szans dla młodych pokoleń. Póki nie zreflektują się i nie wrócą do starego i chyba jedynego dobrego systemu edukacji (8-klasowe podstawówki, brak demoralizujących gimnazjów) to będziemy się tylko wstydzić i załamywać ręce.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
K. | 80.55.96.* | 13 Września, 2011 08:42
Dziecko, do nauki a nie do alkoholu.
m | 83.20.189.* | 13 Września, 2011 11:40
@K. - Ty jeszcze wierzysz w tą młodzież, patrząc na to co się dzieje? Póki minister edukacji jest jaka jest, i patrząc na to co za zmiany wprowadza, nie ma szans dla młodych pokoleń. Póki nie zreflektują się i nie wrócą do starego i chyba jedynego dobrego systemu edukacji (8-klasowe podstawówki, brak demoralizujących gimnazjów) to będziemy się tylko wstydzić i załamywać ręce.