Historia sprzed paru dni. Byłem z dziewczyną ponad 1,5 roku, mieszkaliśmy razem. Jak to w związku bywa raz lepiej, raz gorzej ale ostatnio była jakaś inna. W dniu gdy straciłem pracę tj nie całe 2 tygodnie temu, przez bezpodstawne oskarżenia ona poszła spotkać się z innym mimo tego że byłem przybity tym na maksa. Potrafiła skłamać że poszła do cioci i wujka żeby zobaczyć nie dawno narodzone dziecko kuzynki. Potem zarzekała się że ona żałuję że kocha bardzo że musimy się zmienić i będzie dobrze. Ale po paru dniach po tym jak zrobiła mi ogromną awanturę i dusiła mnie przyznała się że miała się z nim spotkać, parę dni później historia się powtarza... Tym bardziej jej przyjaciółki powiedziały że od dawna robiła mnie za przeproszeniem w ch**a. Informacje chciałem potwierdzić i okazało się to prawdą. Podsumowanie w ciągu 2 tygodni straciłem pracę, dziewczynę, nadzieje. Okazała się dwulicowa, fałszywa i zakłamana. Zawsze chciała żebym dawał od siebie dla związku dużo i się starałem i także chciałem żeby ona też coś dawała... Ale nie chodziło mi o dawanie dupy... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
53934TRASH