Ja moja przyjaciółka i jej chłopak mieliśmy wyjść razem do miasta i umówiliśmy się że przyjdę do domu Michała i poczekamy na tam na Ale bo ona miała jeszcze coś do załatwienia i miała się spóźnić. Jak ustaliśmy tak też zrobiliśmy. W pewnej chwili do domu przez okno wskoczył kot, podbiegłam do niego, wzięłam go na ręce i zaczęłam głaskać i mówić "I co teraz zrobisz kotku, jak mi uciekniesz, jak ty słodki skarbuśku, chciałabym żebyś był mój"Gdy Ala weszła do domu ździeliła najpierw Michała a potem mnie i zaczęła krzyczeć na nas że gdy jej nie ma to się razem zabawiamy i że nas nienawidzi. Gdybyście wiedzieli ile jej musieliśmy tłumaczyć, że rozmawiałam z kotem, a ona i tak mi nie uwierzyła...YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
-1
1
Puchacz | 81.190.231.* | 06 Września, 2015 02:00
No to fajna "przyjaciółka"...
-1
2
mistery | 77.114.55.* | 06 Września, 2015 09:09
tia...jak widać 'zaufanie' do najbliższych +10 facet za taki numer jaki ona zrobiła,powinien odwrócić się na pięcie i wyjść. ps>za uderzenie ode mnie by miała z premium extra.
Puchacz | 81.190.231.* | 06 Września, 2015 02:00
No to fajna "przyjaciółka"...
mistery | 77.114.55.* | 06 Września, 2015 09:09
tia...jak widać 'zaufanie' do najbliższych +10
facet za taki numer jaki ona zrobiła,powinien odwrócić się na pięcie i wyjść.
ps>za uderzenie ode mnie by miała z premium extra.
TH33ND [YAFUD.pl] | 07 Września, 2015 14:33
"i poczekamy na tam na Ale bo ona miała jeszcze coś do załatwienia i miała się spóźnić."Proszę naucz się dobrze pisać.