Mam 20 lat jestem w klasie maturalnej w technikum.Rano zaspałem na szczęście mam własne auto wiec szybko się wyszykowałem i but do szkoły do której mam jakieś 2 kilometry muszę przejechać przez całe miasto pech chciał ze na każdym skrzyżowaniu miałem czerwone światło a miło małego miasteczka było ich aż 4.W szkole oczywiście za spóźnienie byłem pytany i nie zaliczyłem.W długiej przerwie postanowiłem się przejechać z kumplami i oczywiście nie wrócić na jedną lekcje wyjedżając chciałem przyszpanować przed dziewczynami (vw corrado po tuningu wizualnym i silnika) rozpędziłem się i na ręcznym zebrałem zakręt składając się i zajmując całą szerokość drogi zgadnijcie kto jechał z naprzeciwka i nie wychamował a chcąc uniknąć zderzenia ze mną znalazł się na drzewie.To był dyrektor...jakie konsekwencje wyczynu Policja i zawieszenie prawka na okres 3 miesięcy.Idzie zima a ja z buta bede musiał zasuwać do szkoły już nie mówiąc o tym jak się zemści dyrektor w szkole. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.