Jestem policjantem kryminalnym..pewnego razu pytałem młodego chłopaka o relacje z sąsiadami, lecz ten skierował mnie do swojego ojczyma, mówiąc że "tata mało wie, bo prawie nic nie wychodzi z domu"ale możemy z nim zamienić zdanie. Więc wszedłem do dużego pokoju pogadać z ojcem i na wejściu zagadałem "Podobno pan nie wychodzi za często z domu?"Po chwili zorientowałem się że facet ma amputowane nogi poniżej kolan, a jego protezy stoją w kącie w pokoju >:).... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.