Zapisałem się na siłownię i pierwszy raz poszedłem na strefę wolnych ciężarów. Chciałem zdjąć talerz ze sztangi, ale nie zauważyłem, że z drugiej strony nie ma zabezpieczenia. Sztanga przeważyła się, a drugi talerz zsunął się i spadł prosto na moje lustrzane odbicie w ścianie. Lustro pękło w drobny mak, a ja stałem na środku sali z pustym gryfem w ręku, obserwowany przez wszystkich 'koksów'. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54078TRASH