Umówiłem hydraulika do naprawy cieknącej rury. Miał być między 12 a 14. O 13:50 zadzwonił dzwonek. Pobiegłem otworzyć, poślizgnąłem się na mokrej plamie (od tej rury) i skręciłem kostkę. Nie mogłem wstać, żeby otworzyć drzwi. Hydraulik pukał przez 5 minut i sobie poszedł. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.