Umówiłem się na randkę z dziewczyną, z którą pisałem od miesiąca. Spotkaliśmy się w kawiarni i rozmowa kleiła się bardzo dobrze. Poszliśmy na spacer do parku, a potem postanowiliśmy usiąść na ławce. Kiedy tylko usiadłem, usłyszałem głośne pęknięcie materiału. Pękły mi spodnie w kroku, dokładnie na szwie, na długości kilkunastu centymetrów. Resztę spotkania spędziłem, próbując nienaturalnie zasłaniać się kurtką. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.