Poszedłem do marketu budowlanego po jedną konkretną śrubkę potrzebną do naprawy szafki. Sklep był ogromny, więc znalezienie odpowiedniego działu zajęło mi dwadzieścia minut. Kiedy w końcu znalazłem właściwy pojemnik z wymiarami, okazało się, że jest zupełnie pusty. Zapytałem pracownika, czy mają więcej tego towaru na magazynie. Poszedł sprawdzić i wrócił po kwadransie z negatywną odpowiedzią. Ostatnia paczka tych śrub została sprzedana dzisiaj wcześnie rano. Straciłem ponad godzinę na dojazdy i chodzenie po sklepie. Moja szafka nadal stoi rozebrana na środku przedpokoju. Muszę jutro jechać do innego miasta do konkurencyjnego marketu. Zrobię to wszystko tylko po to, żeby kupić element za pięćdziesiąt groszy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54513TRASH