Wypiłam z koleżankami trochę wina z okazji brzydkiej pogody. Po powrocie do domu, załatwiając dwojakie potrzeby zadowolona z siebie ściągałam złote kolczyki które dostałam na urodziny od kogoś z kimś się spotykam. Kolczyki wpadły między moimi udami do środka dokładnie w zawartość muszli klozetowej. Niestety dylemat - spuszczać czy nie nie wchodził w rachubę ponieważ, po pierwsze był to prezent, po drugie wart grubo ponad 3 tysiące złotych. Wina już nie piję. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
JaCzyliNieTy | 41.235.166.* | 02 Sierpnia, 2011 11:38
3 tysiace, taaaaa, te kolczyki wielkosci kolpakow od kol by musialy byc:/
kuropatwa cietrzewna | 193.239.37.* | 02 Sierpnia, 2011 17:49
Ciekawy powód do picia. Przez takie powody można wpaść w alkoholizm
tenteges | 78.145.186.* | 02 Sierpnia, 2011 19:56
Ten "ktoś, z kim się spotykasz"ma niezły gest, niech ci kupi drugie :)
kuśwy jedne | 91.94.64.* | 02 Sierpnia, 2011 20:47
od kiedy zwrot "ktoś z kim się spotykam"zastąpił "faceta któremu daje dupy"??
Ulcia | 195.234.20.* | 02 Sierpnia, 2011 23:54
chwalisz się czy żalisz?