1Dlatego ja swojemu dziecku imprezę będę robił w lokalu. Oprócz roboty z sama komunia robić jeszcze żarcie dla gości. Nie będzie mi się chciało przygotowywać tego wszystkiego.
2Koparka w niedziele??
3Siedzieli przy swiecach? Ciemno robi sie po godz 20 a komunia - msza jest zwykle kolo poludnia, wieczorem jest juz dawno po imprezie
4Jestem zafascynowana tematem imprez komunijnych w Polsce. Pochodze ze Slowacji, pare km za granica i komunia u nas znaczy obiad w gronie najblizszej rodziny oraz jak prezent ksiazka, srebrny lancuszek z krzyzykiem lub cos malego. Przejade pare km i tam huczne imprezy, rowery, komputery... co sie daje ludziom z okazji bierzmowania, slubu i skonczenia studiow?
5A nie lepiej bylo juz zamowic pizze lub inne jedzenie z dostawa?
6Z okazji bierzmowania nic tak samo jak z okazji zakończenia studiów. Wesele to jeszcze większą impreza i jescze więcej kasy dla młodych.
7Ja miałam swoją imprezę komunijną w restauracji. Moi rodzice po prostu woleli uniknąć takich akcji, jak na przykład ta opisana w YAFUDzie.
Rozumiem, że nie każdy ma możliwość zorganizowania imprezy dla zapewne dość dużej rodziny, ale... To w końcu I komunia dziecka.
Są jeszcze jacyś czepialscy co do prezentów. Ja dostałam wtedy telefon, komputer i kasę. Oczywiście te gadżety nie tak dobre jak dzisiaj, ale i tak się ucieszyłam.
8Jak to mówią, co kraj to obyczaj. Oglądałem komunie Romów w tv. Polecam.
9A może oni mieszkają w piwnicy
10No wlasnie to wkoncu I komunia z zalozenia przezycie duchowe a dla wiekszosci kolejna impreza na popis i dla prezentow.
11Och to straszne, że komunia Dżesiki nie była wydarzeniem roku! A quad też na prąd był, żeby dopełnić tragedii?
12Ale w takim lokalu też może koparka przerwać kabel;)
Co nie zmienia faktu, że... Koparka? W niedzielę?!
13Ale w lokalu może mają agregat przygotowany na takie sytuacje;)
Ale racja, koparka w niedzielę?
14Jeśli nie ma się uciążliwych sąsiadów mozna zaimprowizować grilla. Zawsze coś na ciepło, a nie zimny rosół :) polecam, tak miałam na któreś urodziny jak wysiadł prąd
15Impreza przeciągała się ostro jak przy świecach. W maju to ciemno chyba o 16 już jest a może alkohol był jakiś lewy i wzrok padal
16Pierwsza Komunia w wielu parafiach jest w soboty;)
17Nie mam pojęcia, czemu ci katolicy przykładają się aż tak do tej I komunii. Wydarzenie jak każde inne. Spowiadasz się, opłatek w paszczę i nic szczególnego.
Dziwi mnie to, że w ogóle ośmio-, dziewięcioletnie dzieciaki przyjmują I komunię. Patrząc na to z perspektywy czasu, takie dziecko nie rozumie, czym tak naprawdę jest wiara. Dziś jestem dorosły, a wspominając swoją I komunię, to przyjąłem ją chyba tylko dlatego, że rodzice są katolikami-nie miało to nic wspólnego z moją wiarą, gdyż naprawdę tego jeszcze nie rozumiałem. A teraz? Jestem ateistą.
Oczywiście mogą być różne przypadki, ale po co ciągać dziecko po komuniach na siłę? No ale nie ja to ustalam...
Jak już ktoś wyżej pisał, można było imprezować w lokalu, jeśli tak bardzo komuś zależy.
18A kiedy Twoim zdaniem powinna się odbyć I komunia?
Jak dziecko się urodzi, to potem chrzest. Później na komunię jest za małe. Gdy wchodzi w wiek nastoletni, zaczyna się buntować i "nie wierzy w Boga"(a przynajmniej tak było z trójką moich synów). Na końcu bierzmowanie, kiedy jest dorosłe.
Uważam, że te 8/9 lat to dobry wiek. Dziecko jest na tyle duże, że mogłoby stwierdzić, że zrobiło coś źle i pójść do spowiedzi. Takie trudne jest zadanie sobie pytania, czy naprawdę wierzę w Boga? Ja nie miałam z tym problemu i do tej pory jestem katoliczką :)
19Od samodzielnego wyznania wiary jest bierzmowanie, z resztą obchodzenie świat Bożego Narodzenia od urodzenia jest oki, ale komunia w wieku 9 lat jest zmuszaniem dziecka do czegoś?
Boże Narodzenie tsaa Jezus nie urodził sie 24grudnia ponadto ubrana choinka wywodzi sie z pogańskich świąt a nie katolickich;)
21Ja uważam, że takie rzeczy jak wiara to sprawa indywidualna. Osobowość kształtuje się w dorosłości.
Np. po co chrzcić dziecko, skoro nie wiadomo, w co będzie wierzyć?
I te przekonania, że tylko wierzący w Boga pójdą do nieba...
22I się nie dało wypożyczyć agregatu?
23RANO, czyli był czas, żeby wypożyczyć agregat albo zamówić catering (przynajmniej obiad). Co do świec, to mogły się przydać dopiero po 19ej. A to zimne jedzenie: nie było na stole przystawek (sałatki, wędliny itp)? Chyba nie podaliście gościom zimnej zupy czy jakiegoś "gorącego dania"?? Praktycznie nic tu się nie trzyma logiki - fejk jak mało kiedy.
24Ja nigdy nie wierzyłam a do komunii iść musiałam. Bo co ludzie powiedzą. Pamiętam, że płakałam z tego powodu i nie chciałam tego robić. To chore. Większość dzieci nie ma pojęcia. Świadome przyjęcie wiary i sprzedanie swoich danych powinno być wtedy, gdy człowiek jest już pełnoletni. Zdaje się, że w którymś z innych odłamów chrześcijaństwa tak jest.
25Pomijając bzdury wytknięte w innych odpowiedziach, to dobrze mieć oprócz kuchenki elektrycznej, także gazową. Wszystkiego nie odetną naraz.
26A po co miec dwie kuchenki? Zwyczajnie wystarczy tylko gazowa. Wystarczy ze bedzie jedynie awaria pradu (przejdzie naprawde mocna burza i uszkodzi linie wys napiecia) i nawet herbaty sobie nie zrobisz. Dla wlasnego bezpieczenswa i wygody warto miec w domu rozne zrodla ciepla i swiatla.
27Zdaje się, że w blokach z windą nie wolno dostarczać gazu w butlach (chyba nie dotyczy to parteru) Nie znam dokładnie tematu ale znajomi z takiego bloku muszą mieć kuchnię elektryczną.
28Niewierzący się tam nie wybierają.
29A jaka jest robota z samą komunią? To nie jest ślub, że są błogosławieństwa, pełny makijaż, jazda limuzyna i bramy, na których trzeba się zatrzymać.
A do innych komentarzy, że dziecko w tym wieku nie rozumie, czym jest wiara - że wy byliście w tym wieku mało rozgarnieci, nie róbcie debili z innych dzieci
30"Za komuny"w blokach powszechnie montowano kuchenki na gaz dostarczany rurami, i w tych z windą, i tych bez windy.
W latach 1982 i 1983 w Łodzi były dwa potężne wybuchy gazu, (dodaj do tego wybuch pod rotundą PKO w Warszawie w 1979). W związku z tym niektórzy inwestorzy decydują się budować domy "na prąd"
318 lat to najlepszy wiek na komunię, bo dziecko jest już po wstępnym praniu mózgu (2 lata religii w szkole + w większości przypadków w przedszkolu i zerówce). A w tym wieku też najłatwiej sprawić, żeby dziecko miało z tym dobre skojarzenia, a co za tym idzie - łatwiejsze dalsze pranie mózgu (za to się płaci komputerami i quadami). Kościół to nie jest instytucja, którą się wybiera. Jak masz pecha urodzić się w naszym kraju, to zostaniesz ochrzczony jak jeszcze ani słowa wypowiedzieć nie umiesz, a potem poddany wieloletniemu praniu mózgu zanim będziesz w stanie to zrozumieć. A potem większości się już nie chce poddać apostazji, więc zostaje 95% "wierzących".
32O co ateiści macie ból dupy?
33A wiesz, że taki wiek na I komunie byl taki sam PRZED tym szałem prezentowym, kiedy to dzieci dostawały praktycznie nic?
To może nie uczmy dzieci języka. Co bedziemy im pranie mozgu robić i za nich decydowac w jakim języku mają się komunikować. Dorosną, to sami zdecydują
Przy świecach? ???
Najwyraźniej te imprezy komunijne z roku na rok robią się coraz dłuższe. A po północy rozdziewicza się komunistki?
| Najczęściej komentowane teksty | |
|---|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
Król Czech | 89.71.103.* | 20 Maja, 2017 17:56
Nie mam pojęcia, czemu ci katolicy przykładają się aż tak do tej I komunii. Wydarzenie jak każde inne. Spowiadasz się, opłatek w paszczę i nic szczególnego.
Dziwi mnie to, że w ogóle ośmio-, dziewięcioletnie dzieciaki przyjmują I komunię. Patrząc na to z perspektywy czasu, takie dziecko nie rozumie, czym tak naprawdę jest wiara. Dziś jestem dorosły, a wspominając swoją I komunię, to przyjąłem ją chyba tylko dlatego, że rodzice są katolikami-nie miało to nic wspólnego z moją wiarą, gdyż naprawdę tego jeszcze nie rozumiałem. A teraz? Jestem ateistą.
Oczywiście mogą być różne przypadki, ale po co ciągać dziecko po komuniach na siłę? No ale nie ja to ustalam...
Jak już ktoś wyżej pisał, można było imprezować w lokalu, jeśli tak bardzo komuś zależy.