Robiłam zakupy w małym osiedlowym sklepie i przy kasie wyciągnęłam z portfela banknot stuzłotowy. Kasjerka obejrzała go podejrzliwie pod światło, a potem przyłożyła specjalny pisak do weryfikacji. Z miną triumfatora oświadczyła przy wszystkich klientach, że banknot jest fałszywy i wezwała policję. Czekałam godzinę na radiowóz, żeby dowiedzieć się od funkcjonariuszy, że banknot jest całkowicie autentyczny, tylko pisak kasjerki był stary. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Rspp | 80.233.59.* | 17 Marca, 2026 00:27
Mam nadzieję że zadośćuczyniła babka za pomyłke
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Rspp | 80.233.59.* | 17 Marca, 2026 00:27
Mam nadzieję że zadośćuczyniła babka za pomyłke