Wybrałem się na rutynowe pobranie krwi do pobliskiej przychodni. Rano wypiłem zalecaną szklankę wody przed badaniem. Pielęgniarka przygotowała sprzęt i odkaziła mi ramię. Wkłucie było praktycznie bezbolesne, a wszystko szło zgodnie z planem. Krew spływała do fiolki w normalnym tempie. Po wyjęciu igły przycisnąłem wacik do żyły. Niestety plaster trzymający opatrunek odkleił się po wyjściu z gabinetu. Zauważyłem to dopiero w samochodzie na parkingu. Krew zdążyła poplamić rękaw mojej ulubionej, jasnej kurtki. Wywabianie plam w pralni chemicznej kosztowało więcej niż samo prywatne badanie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
BF99 | 188.47.112.* | 16 Marca, 2026 19:57
5 minut trzyma się uciśnięte palcem wkłucie. Opatrunek po pobraniu krwi nie służy do powstrzymania krwawienia.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
BF99 | 188.47.112.* | 16 Marca, 2026 19:57
5 minut trzyma się uciśnięte palcem wkłucie. Opatrunek po pobraniu krwi nie służy do powstrzymania krwawienia.