Wracałem pociągiem z rodzinnego miasta. Pociąg nagle zahamował w lesie, bo na tory przewróciło się drzewo. Spędziliśmy tam cztery godziny w oczekiwaniu na straż pożarną. Nikt nie poinformował nas o możliwości przesiadki. Mój planowy powrót na godzinę dwudziestą zamienił się w przyjazd o północy. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.