Wróciłem z pracy i rzuciłem kluczyki od samochodu na komodę w korytarzu. Mój kot musiał się nimi bawić w nocy, bo zrzucił je na podłogę. Rano spieszyłem się na ważne spotkanie. Nadepnąłem bosą stopą prosto na metalowy grot kluczyka, który wbił mi się w piętę. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54560TRASH
54591TRASH