Zdecydowałem się na adopcję kota ze schroniska. Wyprawkę przygotowałem wzorowo: drapak, zabawki i najlepsza karma. Kiedy przywiozłem transporter z kotem do domu, otworzyłem drzwiczki w przedpokoju. Kot powoli wyszedł, rozejrzał się po nowym otoczeniu, po czym podszedł prosto do mojego routera internetowego stojącego na podłodze. Zwierzę podniosło ogon i oddało mocz dokładnie w otwory wentylacyjne działającego urządzenia. Router zaiskrzył i wyłączył się na zawsze w ciągu pierwszych pięciu minut kociego pobytu w domu. Straciłem połączenie z siecią w dniu, w którym zaczynałem tydzień pracy zdalnej. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Prezydęcka charDyzma | 198.145.226.* | 07 Kwietnia, 2026 07:51
I agree, your life sucks. You deserved it.
Ariadna | 31.61.245.* | 07 Kwietnia, 2026 13:01
A to tylko jeden z wielu powodów, aby nie trzymać w domu kota. Bezsensowna zachcianka.