Od rana czułem lekkie drapanie w gardle, więc zrobiłem sobie mocną herbatę z imbirem i miodem. Usiadłem przy biurku, żeby dokończyć projekt dla klienta. Przez dobrą godzinę wszystko szło zgodnie z planem – skupiłem się maksymalnie na analizie danych w arkuszu kalkulacyjnym. W pewnym momencie poczułem jednak silną potrzebę kichnięcia. Nie miałem pod ręką chusteczki, więc zasłoniłem usta przedramieniem, zachowując zasady higieny. Kichnięcie było jednak tak silne i gwałtowne, że poczułem głuche chrupnięcie w szyi. Mój kark całkowicie się zablokował. Ból promieniował do lewego barku przy najmniejszym ruchu i nie mogłem obrócić głowy nawet o centymetr. Siedziałem tak sztywno przed monitorem i czekałem na narzeczoną, żeby zawiozła mnie na ostry dyżur. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
nikt | 130.255.156.* | 03 Kwietnia, 2026 22:23
Jak się zakończyła historia herbaty?
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
nikt | 130.255.156.* | 03 Kwietnia, 2026 22:23
Jak się zakończyła historia herbaty?