Umówiłem się na kawę z dziewczyną poznaną przez aplikację randkową. Wybrałem spokojną kawiarnię niedaleko mojego biura. Siedzieliśmy przy stoliku, rozmawiało nam się całkiem przyjemnie. Nagle do kawiarni weszła moja szefowa, zobaczyła mnie i podeszła się przywitać. Okazało się, że moja randka to jej rodzona córka, z którą od lat ma bardzo napięte relacje. Reszta spotkania minęła w grobowej i bardzo niezręcznej atmosferze. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56849TRASH