Podjechałem na stację benzynową, żeby dopompować powietrze w oponach. Zauważyłem wcześniej, że w prawym przednim kole jest trochę za niskie ciśnienie. Podłączyłem końcówkę kompresora do wentyla. Kiedy chciałem zacisnąć blokadę, cały wentyl po prostu ułamał się w moich dłoniach. Powietrze zeszło z opony w kilka sekund z głośnym sykiem. Zostałem na stacji z całkowicie przebitym kołem i brakiem koła zapasowego w bagażniku. Musiałem wzywać lawetę do tak banalnej awarii. YAFUD«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.