Rano obudziłem się z lekkim bólem pleców. Postanowiłem umówić się do fizjoterapeuty na wizytę kontrolną. Znalazłem wolny termin na godzinę osiemnastą w klinice niedaleko mojego bloku. O siedemnastej pięćdziesiąt wyszedłem z mieszkania i skierowałem się do windy. Wsiadłem do środka i wcisnąłem przycisk parteru. Winda zjechała jedno piętro i gwałtownie się zatrzymała z głośnym zgrzytem. Zgasło światło i włączyło się zasilanie awaryjne. Nacisnąłem dzwonek alarmowy, po czym połączono mnie z dyspozytorem. Poinformował mnie, że technik dojedzie na miejsce za około godzinę. Spędziłem w dusznej kabinie równe siedemdziesiąt minut. Moja wizyta oczywiście przepadła. Klinika pobrała z mojej karty pełną opłatę za brak obecności. YAFUD.«Poprzednia wpadka
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.