Pechowo złapałam jakiegoś wirusa. Objawy: gorączka i katar. Do pokoju, gdzie leżałam weszła moja młodsza siostra (4 lata) i zaczęła grać na zabawkowym pianinku. Zdenerwowałam się i nakrzyczałam na nią żeby przestała grać, bo boli mnie głowa. Nie zadziałało więc poprosiłam o pomoc tatę, który natychmiast wyrwał jej to. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że tata poszedł przywiercać jakiś obrazek. Huk wydawał się być 100 razy bardziej wkurzający niż odgłos dziecięcej zabawki. Dzięki tato. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.