Zima, mróz. Popiłem ze szwagrem tak, że po piwo poszedłem w dresie. Na drugi dzień 39,2 gorączka. Dopiero po dwóch dniach byłem zdolny do prowadzenia auta więc postanowiłem nie nadużywać dłużej gościnności mojej siostry. Po 3 godzinach jazdy dojechałem do swojej miejscowości zamieszkania. W ciasnym miasteczku duży ruch na ulicach, jakaś pani na skrzyżowaniu uprzejmie pozwoliła mi przejechać skrzyżowanie. Pech chciał, że kawałek dalej stała policja. Funkcjonariusze potraktowali mój manewr jako "wymuszenie pierwszeństwa". Dostałem mandat, 6 pkt, a po interwencji zgubiłem prawo jazdy... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.