Pracuję jako lektorka języka angielskiego w przedszkolu. Uczę dzieciaki angielskiego i jak to dzieci...zawsze mają coś do powiedzenia. Któregoś dnia wchodzę do sali i cała grupa przybiegła, aby się ze mną przywitać. Każde z nich zaczęło się chwalić nowymi butami, spódniczkami, bluzeczkami itp. Nagle zwróciłam uwagę na Kacperka, który stał z boku, chociaż jest najbardziej niegrzecznym dzieckiem w grupie i wszędzie go pełno. Kiedy reszta dzieci się rozeszła, podchodzi do mnie Kacper i z rozbrajającą szczerością mówi: "Wie Pani co? Pachnie Pani jak moja babcia Krysia". I teraz się zastanawiam, czy śmierdzę jak stara babcia czy jego własna babcia Krysia ma ładne perfumy... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
gtdg | 46.77.124.* | 08 Maja, 2014 15:06
A moze dziecko ma młodą babcie
0
2
grabarz | 91.189.31.* | 09 Maja, 2014 21:27
Babcia umarła, a ty pachniesz jak zwłoki
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
gtdg | 46.77.124.* | 08 Maja, 2014 15:06
A moze dziecko ma młodą babcie
grabarz | 91.189.31.* | 09 Maja, 2014 21:27
Babcia umarła, a ty pachniesz jak zwłoki