Dziś rano obudził mnie, jak zwykle, budzik. Chciałem nałożyć kapcie ale był tylko jeden. Pomyślałem, że pewnie gdzieś tam się wala, trudno. Podczas wyboru ubrań to pracy zauważyłem, że połowa moich skarpet zniknęła, zostały pojedyncze sztuki. Nieprzytomny pomyślałem, że pewnie jeszcze wiszą i suszą się po praniu. Nałożyłem dwie różne skarpetki (ale podobne do siebie) i ubierałem się dalej. Później zobaczyłem, że zniknęła również moja jedna rękawiczka oraz połowa butów. Zostały pojedyncze sztuki. Co dziwne mieszkam sam i nie wiem dalej co się z nimi stało YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
sheisinvisible [YAFUD.pl] | 09 Stycznia, 2015 12:22
...a potem się obudziłem :)
LaVolpe | 194.29.137.* | 09 Stycznia, 2015 23:49
Pewnie winna jest osoba która chce być twoją "drugą połówką":v