Dzisiaj miałem jechać na szkolenie BHP na 8 rano by rozpocząć pracę w jednej z sieci restauracji fast-food. Telefon mam w naprawie a budzika w domu nie ma. Więc mój ojciec zadeklarował że wstaje o 6 30 wiec poprosiłem go by mnie obudził. Dodam że szkolenie BHP jest w centrum a ja mieszkam na przedmieściu i zawsze są korki z rana przy wjeździe do miasta. Trzeba więc jechać jakąś godzinę. Obudziła mnie Matka o 7 30 a ojciec opieprzył że nie pojechałem. Fest.. pracy szukałem przez miesiąc.. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.