Mieszkem we Wrześni, a dziś niezwykle trudno bylo dostac moj przysmak i afrodyzjak- Borówki. Po półtorejgodzinnym poszukiwani w ostatnim sklepie znalazlem dwa opakowania Borowek. Zapytalem sie czy nie maja wiecej, a Sprzedawczni na to ze to ostatnie w tym tygodniu. Wracajac do domu majac w myslach zrobionego szejka z borowkami i truskawkami liczylem kilometry do celu. wlecialem do łazienki w celu ich umycia(Kuchania zajeta pelna garow w zlewie) zaczelem je myc. z przejecia nie zauwazylem ze w zlewie lazienkowym jest calkowicie inny korek niz w kuchennym. w zlewie pelnm wody plywaly dwie paczki borowek. Po wyciagnieciu nie zwrocilem uwagi ze wyciagnelem korek z mechanizmem otwierajacym przy baterii. Zgadnijcie co Zastalem po 30 sekundach? w zlewie zostala tylko jedna borowka. To byla najsmaczniejsza borowka w moim Zyciu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
br13 [YAFUD.pl] | 11 Lipca, 2011 15:21
Kiedy wlasnie myslalem ze nic nie moze byc nudniejsze od obserwowania betonowego chodnika, pojawil sie ten wpis!