ostatnio wieczorkiem wybrałem się z dwoma kolegami na piwo. więc poszliśmy do monopolowego po towar kupiliśmy sobie po pare piwek i poszliśmy do pobliskiego parku. przez około godzine siedzieliśmy piliśmy piwo i rozmawialiśmy. po tym czasie przyszło 4 dobrze zbudowanych kolesi i zaczeli sie nas wypytywać "za kim jesteście"my że za nikim tak przez chwile gadaliśmy i zaczeli nas okopywać... naszczeście udało nam się wydostać z niewielkimi obiciami. dobiegliśmy do monopolowego i stało paru starszych panów spytali się czemu biegliśmy... opowiedzieliśmy im całą sytuacje z prośbą pomocy w razie gdyby tamci dobiegli. okazało się że sie znali... ledwo co wyszliśmy z tego cali... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Przemo | 46.134.198.* | 10 Lipca, 2011 23:58
To kara za picie piwa w parku.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Przemo | 46.134.198.* | 10 Lipca, 2011 23:58
To kara za picie piwa w parku.