1Jakoś nie chce mi sie w to wierzyć. wątpię, żeby wdowa też sie śmiała
2Trumny są zamykane śrubami.
3Może była w szoku
W stresującej, niespodziewanej sytuacji ludzie czasami się śmieją. Bynajmniej nie dlatego, że im wesoło, mózg tak sobie próbuje poradzić.
5że tak powiem, konkretnie :D
6Nie wiem dlaczego to zminusowano gdy to prawda. Dokręcane są śruby które zapobiegają otwarciu. Podkreślam śruby nie śrubki
Autor mówił, że grabarze byli napruci. Trumnę czasem się zamyka tuż przed mszą, więc możliwe, że albo o tym zapomnieli, albo jej nie domknęli. Chociaż średnio chce mi się wierzyć, że pijanych grabarzy wpuszczono na pogrzeb.
To raz. A dwa.. wdowa pewnie była po jakichś prochach uspokajających, które mogły zadziałać w bardzo różny sposób.
9nie wiem czy 15 lat temu stosowano środki uspakajające po przeżyciu traumy związanej z czymkolwiek. Ale może... kto wie.
Poza tym podobną historię słyszałam z regionu z którego pochodzę a to drugi koniec Polski. Wniosek jest taki że albo te trumny kiedyś często wypadały, albo obie historie to lipa.
10Dawno nie czytałam tak chu*owego yafuda.
Użytkownik dostał ostrzeżenie za tą wypowiedź: 2016-02-16 22:07:20 [Powód:Używanie słów powszechnie uznawanych za wulgarne]
11Wyobraz sobie ze stosowano... Ludzie mieli nawet telefony komorkowe i byla kolorowa telewizja...
Ja też czasami zapominam, że 15 lat temu to już drugie tysiąclecie nam trwało :D
Nie wiem jak ze śrubami to było, ale jak mała miejscowość, to do dziś trumna aż do końca mszy jest otwarta czasami. A napruci grabarze, gdy są jedyni w okolicy... Bywa, oj bywa.
13A bo z sąsiada to zawsze był kawalarz :D Nawet po śmierci :D
14dlaczego grabarz wielką literą?
15Szacunek do ludzi pracy. Proszę administratora o informację, czemu ciągle prubuje mnie zbanowac. Z tego, co wiem, to ani jeden mój post nie dostał ostrzeżenia
16To wszystko nieprawda
| Najczęściej komentowane teksty | |
|---|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
chrysalis [YAFUD.pl] | 15 Lutego, 2016 23:24
W stresującej, niespodziewanej sytuacji ludzie czasami się śmieją. Bynajmniej nie dlatego, że im wesoło, mózg tak sobie próbuje poradzić.