Miałem dziś ostatecznie sfinalizować kupno mieszkania u notariusza. Przeczytałem wielostronicowy akt notarialny i sięgnąłem po pióro, by złożyć podpis na ostatniej stronie. Przewracając kartkę, przejechałem szybko opuszkiem palca po jej ostrej krawędzi. Zaciąłem się tak głęboko i niefortunnie, że krew trysnęła grubą kroplą dokładnie na sam środek dokumentu. Notariusz musiał od nowa drukować i zszywać kilkadziesiąt stron, patrząc na mnie z politowaniem. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
hankmoody [YAFUD.pl] | 01 Kwietnia, 2026 17:23
Co tu się porobiło z tą stronką :(
I gdzie są wszyscy...?
Corrado | 103.216.198.* | 01 Kwietnia, 2026 19:21
Strona się scyborgizowała. Mało kogo to bawi.
Wesołych Świąt i dużo zdrowia. I pieniędzy.
zdziwiony | 83.25.172.* | 03 Kwietnia, 2026 09:25
Jesteś pewien, że podpisywałeś akt kupna domu a nie cyrograf z diabłem? Bo podobno ten dokument podpisywało się własna krwią.