Wprowadziłem się niedawno do nowego mieszkania w bloku z wielkiej płyty. Zależało mi na dobrych relacjach ze wszystkimi sąsiadami. Pierwszej nocy usłyszałem głośne pukanie w kaloryfer. Zignorowałem to, myśląc, że to przypadkowy hałas z instalacji. Sytuacja powtórzyła się jednak kolejnej nocy. Pukanie stawało się coraz bardziej natarczywe i rytmiczne. Poszedłem na górę, żeby zapytać sąsiada, czy wszystko w porządku. Drzwi otworzył mi starszy mężczyzna z młotkiem w dłoni. Stwierdził, że mój router Wi-Fi emituje szkodliwe fale, które zakłócają jego sen. Zażądał, abym odłączał urządzenie z prądu o godzinie dwudziestej. Próbowałem mu racjonalnie wytłumaczyć, że fale są całkowicie nieszkodliwe. Niestety moje argumenty nie przyniosły żadnego skutku. Od dwóch tygodni codziennie budzi mnie miarowe stukanie w rury. Administracja budynku twierdzi, że nie ma podstaw do interwencji. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
Qhkv | 31.183.206.* | 06 Października, 2026 16:58
Zrob siec ukryta
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Qhkv | 31.183.206.* | 06 Października, 2026 16:58
Zrob siec ukryta