Od kilku dni słyszałem bardzo dziwne szuranie dochodzące z kratki wentylacyjnej w mojej łazience. Zgłosiłem to niezwłocznie do administracji osiedla, licząc na interwencję. Powiedziano mi, że muszę poczekać na coroczny przegląd kominiarski, który zaplanowano za miesiąc. Wczoraj wieczorem brałem relaksujący prysznic po ciężkim dniu pracy. Nagle plastikowa kratka wentylacyjna z głośnym hukiem odpadła od ściany. Razem z nią do mojej wanny wpadł martwy, opierzony gołąb oraz spora garść gruzu i piachu. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56689TRASH
56780TRASH