02.08.2012 19:43#17708
1278
Moi kochani rodziciele pojechali na wakacje i co rano dzwonią na telefon domowy, żeby się dowiedzieć czy jeszcze żyję. No więc zadzwonił telefon, a jako że byłam w łazience załatwiając potrzebę cięższego kalibru, nie mogłam odebrać. Kiedy wyszłam telefon zadzwonił powtórnie, a ja nie wiele myśląc odebrałam słowami "ROBIŁAM KUPĘ"dość zadowolonym głosem. Okazało się, że dzwoniła bibliotekarka powiedzieć ze brat nie oddał książki do biblioteki... YAFUD
Ostatnio komentowane wpadki | | YAFUD # | Komentarz |
|---|
| 53496 | 19 Listopada, 2025 09:36zdziwiony napisał(a) komentarz | | 53516 | 19 Listopada, 2025 07:08ruvq napisał(a) komentarz | | 53496 | 19 Listopada, 2025 06:59pkqu napisał(a) komentarz | | 53509 | 18 Listopada, 2025 23:30wieloryb26 napisał(a) komentarz | | 53513 | 18 Listopada, 2025 22:28Ten zły i wredny napisał(a) komentarz | | 53496 | 18 Listopada, 2025 21:31RVTU napisał(a) komentarz | | 53509 | 18 Listopada, 2025 21:09Tkuk napisał(a) komentarz | | 53509 | 18 Listopada, 2025 20:59Kotbury napisał(a) komentarz | | 53513 | 18 Listopada, 2025 17:09sojers napisał(a) komentarz | | 53500 | 18 Listopada, 2025 14:24Kilgore napisał(a) komentarz | | 53481 | 18 Listopada, 2025 13:45Kilgore napisał(a) komentarz | | 53497 | 18 Listopada, 2025 13:36Kilgore napisał(a) komentarz | | 53513 | 18 Listopada, 2025 13:28Pu napisał(a) komentarz | | 53516 | 18 Listopada, 2025 13:23Kilgore napisał(a) komentarz | | 53481 | 18 Listopada, 2025 11:51drzwi napisał(a) komentarz | | 53513 | 18 Listopada, 2025 10:36Dr.PerRectum napisał(a) komentarz | | 53516 | 18 Listopada, 2025 09:14Kilgore napisał(a) komentarz | | 53516 | 18 Listopada, 2025 08:59Ten zły i wredny napisał(a) komentarz | | 53484 | 18 Listopada, 2025 07:50Kotbury napisał(a) komentarz | | 53516 | 18 Listopada, 2025 07:15Dr.PerRectum napisał(a) komentarz |
|
02.08.2012 10:54#17797
1487
Mieszkam w Berlinie. Jakiś czas temu dostałam zaproszenie od mojej koleżanki z dawnych lat. Mieszka w Londynie, a nasze drogi rozeszły się ładnych pare lat w stecz. Wsiadam więc w samolot. Obok mnie siedział jakiś facet, a przed nami jego koledzy. Na początku grzecznie się z nim przywitałam i chwilkę porozmawialiśmy, oczywiście po niemiecku. Po kilku wymienionych zdaniach straciłam nim zainteresowanie i pogrążyłam się w czytaniu książki. Po jakimś czasie słyszę, jak ten facet (oczywiście Polak) mówi do swoich znajomych, jakie to Niemki są brzydkie (jestem Polką), że nie chciałby mnie, nawet, jeśli bym mu zapłaciła, itp. itd. Ja grzecznie siedzę cicho i tylko co jakiś czas uśmiecham się do niego. Zaraz po wylądowaniu, wstałam z fotela i mówię do niego, już w języku polskim: "Nareszcie wylądowaliśmy". Trzeba było widzieć jego minę. Żałowałam tylko, że nie zrobiłem mu zdjęcia. Dla niego YAFUD.
01.08.2012 21:53#17785
585
Pierwszy dzień w pracy, klub, impreza, ja na zmywaku, dochodzi 5 rano kilka ostatnich szklanek do zmycia kiedy jedna z nich pęka mi w rękach. Krew się leje, zrobiło mi się słabo...zemdlałam. Otwieram oczy jeszcze lekko niemrawa i widzę faceta który się do mnie przymila, więc mówię mu 'Odsuń się! śmierdzisz wódą i fajami' no to on jeszcze bardziej, głaszcze mnie po głowie i mówi że wszystko w porządku nic się nie stało... to ja się zaczęłam drzeć do ludzi których już zdążyłam poznać aby go ode mnie zabrali
' weźcie go ode mnie! odsuń się' no po jakimś czasie natarczywy typ sie odsuwa. Po tygodniowej przerwie w pracy ( dzięki Bogu mnie przyjęli) jeden ze znajomych przychodzi z pytaniem ' No jak tam ręka? Wystraszył cię nasz szef co?' ... Okazało się, że to szef, którego jeszcze nikt nie zdążył mi pokazać, na szczęście trochę podcięty;) YAFUD
01.08.2012 19:55#17890
1387
Ukochana rodzinka zafundowała mi luksus pozostania samemu na tydzień - wyjechali. Postanowiłem więc wysprzątać dom tak, żeby po powrocie oczy im zbielały, a zwłaszcza matce, która non stop wyzywa mnie od najgorszych brudasów i uważa, że tylko ja jeden robię w domu przysłowiowy burdel (ojciec i dwóch braci w wieku szkolnym nie). Ogarnąłem dwa piętra, miejsca, do których Wielka Pani Czyścioch od lat nie zaglądała i została mi tylko łazienka. Zdjąłem dwie, długie na całą ścianę szklane półki (akrobacje!) umyłem, wypolerowałem i wsadzam z powrotem na stelaż... trach, jedna wyślizgnęła mi się z rąk i chociaż się nie stłukła, rozcięła mi kantem przedramię wzdłuż. Krew się leje jak z cebra, dzwonię do kuzyna, żeby mnie zawiózł na zszycie tego.
Sympatyczny pan doktor na szczęście szybko uporał się z tematem, ale zatrzymał mnie na jakiś czas pod kroplówką itp. Leżę sobie zielony jak młody szczypiorek, kiedy ów lekarz przysiada sobie obok mnie i ojcowską troską pyta "A co cię synku skłoniło do tego?"na co ja z goryczą, nie skojarzywszy od razu do czego to pytanie się odnosiło mówię "Bo wie pan, matka bez przerwy nazywa mnie fleją, drze się że niby cały ten bajzel to moja wina, że nic nie robię tylko brudzę, chociaż to ja jeden jej pomagam i miałem już tego dość..."
Popatrzył na mnie dziwnie, pokiwał głową, sprawdził opatrunek i poszedł. Dzień później zjawia się moja rodzinka, chociaż ani ja, ani kuzyn nic im nie mówiliśmy.
Matka zrobiła mi awanturę i zdzieliła po twarzy za to, że robię z niej psychopatkę i zachowuję się jak <potok niecenzuralnych epitetów>bo podcinam sobie żyły, oczywiście po pijaku, i zmyślam, że to niby przez nią, bo nie chce mi się ruszyć d... i posprzątać.
Lekarz zadzwonił do niej sądząc, że chciałem popełnić samobójstwo... YAFUD
01.08.2012 13:51#18102
586
W naszym biurowcu pracuje dorywczo bardzo sympatyczny dziadek konserwator. Pewnego dnia chwali mi się, że przygarnął psa z ulicy, bo nie chciał, żeby trafił do schroniska. Doradzałam mu odnośnie karmy, szczepień itp, gdyż sama mam psa dobre kilka lat, więc z każdym problemem przychodził do mnie. Pewnego razu przychodzi zaniepokojony i mówi, że jego piesek złapał pchły. Mówię, więc dziadkowi, żeby kupił szamopn na pchły lub inny preparat, a on zdziwiony patrzy na mnie i mówi: "szamopn?preparat? hmmm, a to nie wystarczy że go raidem popsikałem?"YAFUD
01.08.2012 10:59#17423
675
Dzisiaj rano zostałam obudzona przez głośnych sąsiadów mieszkających nade mną. Najwyraźniej nie przejmowali się opinią innych, puszczając na cały regulator DUPSTEP. W odwecie postanowiłam puścić im kilka metalowych kawałków. Po jakimś czasie usłyszałam pukanie do drzwi, więc szybko ściszyłam muzykę i podbiegłam do nich. Jakie było moje zdziwienie, kiedy ujrzałam dwóch policjantów, którzy zrobili mi wykład o zakłócaniu porządku. Zgadnijcie, kto ich wezwał. YAFUD
31.07.2012 21:28#17947
1310
Podczas zakupów mój 6 letni syn wpadł w furię, bo nie chciałem mu kupić gry. Skończyło się na tym, że musiałem chwycić go za ramie i wyprowadzić ze sklepu. Po chwili zaczął drzeć się, że go porywam. W tym momencie poczułem mocne uderzenie w twarz i zostałem powalony na ziemię przez kilka osób. YAFUD
Statystyki śmiesznych tekstów| Najczęściej komentowane teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
|
| Najczęściej plusowane (%) teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
31.07.2012 19:48#16932
1662
Trochę nietypowy YAFUD, bo nie mi się wydarzył. Akurat jechałem w dość długiej trasie pociągiem Inter City. Przedział pierwszej klasy, przy oknie siedzi dwóch facetów (nazwijmy ich Blondyn i Brunet) wyglądających na poważnych biznesmenów i ja przy wejściu. Blondyn ściągnął półbuty i drzemał. Brunet dość nerwowo na to parzył. W końcu wziął jednego buta i położył obok siebie na siedzeniu i przykrył gazetami. Potem wstał, otworzył na chwilę okno i głośno je zatrzasnął. Blondyn się przebudził i chciał założyć buty. "Gdzie mój drugi but?"pyta. Brunet odpowiada: "Strasznie śmierdział to go za okno wyrzuciłem". Blondyn się wściekł i zaczął krzyczeć że to drogie buty i że brunet ma mu za nie zapłacić. Brunet ze spokojem mu odpowiadał że może mu zapłacić, ale tylko za jednego buta, bo drugi przecież jest. Od słowa do słowa i rozwścieczonego Blondyna tak poniosło, że sam otworzył okno i wyrzucił swojego drugiego buta za okno krzycząc że co mu po jednym bucie. Brunet wtedy wyjął schowanego buta spod gazet i z uśmiechem mu go oddał. YAFUD
31.07.2012 14:58#16702
353
Bal szkolny. Postanowiłam się spotkać z moją (byłą) najlepszą przyjaciółką przed żeby się wyszykować. Jak okazało się, miałyśmy takie same sukienki, no ale już trudno. Już na balu, koleżanka zaproponowała że przyniesie coś do picia, więc ja stanęłam z boku i czekałam. Jako że jej chłopak nie wiedział że mamy takie same sukienki (odrazu mówie że obie mam brązowe włosy takiej samej długości) podszedł do mnie od tyłu. Ja na dotyk odwróciłam się, a chłopak mojej koleżanki zaczął mnie całować. Zgadnijcie gdzie stała moja koleżanka... YAFUD
Nasi moderatorzy dokładają wszelkich starań aby wszystkie historie były śmieszne niczym tekstowe demotywatory. Jesteśmy tylko ludźmi, czasem coś wydaje nam się naprawdę śmieszne i traktujemy to jako autentyk - a wam wcale nie przypada do gustu. Innym razem, niektóre historie wydają nam się trochę naciągane - a wy uważacie, że tekst jest bardzo zabawny.
Liczy się opinia większości, dlatego nie bądź obojętny głosuj. Chcesz, żeby historie tutaj zamieszczane były jeszcze śmieszniejsze? - głosuj, komentuj i przede wszystkim dodawaj własne wpadki.