Wczoraj po południu postanowiłem umyć podłogę w przedpokoju. Używałem standardowego mopa i ciepłej wody z płynem. Posadzka jest zrobiona z gładkich płytek ceramicznych, więc starałem się uważać. Wycisnąłem mopa i zacząłem przecierać fragment przy samych drzwiach. Nagle zadzwonił domofon. Odruchowo odwróciłem się w tamtą stronę, przenosząc ciężar ciała na lewą nogę. Moja stopa w skarpetce trafiła na świeżo umyty fragment podłogi. Straciłem przyczepność i noga odjechała mi gwałtownie do przodu. Usłyszałem nieprzyjemne chrupnięcie w okolicach prawego kolana. Upadłem na plecy, uderzając łokciem o szafkę na buty. Ostatecznie skończyło się na wizycie na SORze i naderwanym więzadle. Cały weekend spędziłem z nogą w szynie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
56849TRASH