Wynajmuję mieszkanie na pierwszym piętrze w starym bloku. Rano obudził mnie dźwięk bardzo intensywnego kapania w łazience. Wszedłem tam i zobaczyłem, że z sufitu leje się woda prosto na moją pralkę. Poszedłem od razu piętro wyżej, żeby poinformować sąsiada o zalaniu. Pukałem przez dziesięć minut, ale nikt nie otwierał drzwi. Okazało się, że sąsiad wyjechał wczoraj na dwutygodniowy urlop za granicę. Administracja budynku musiała prewencyjnie zakręcić główny zawór wody w całym pionie. Przez dwa dni nie miałem dostępu do bieżącej wody w mieszkaniu. Musiałem myć się wodą z plastikowych butelek, którą podgrzewałem w czajniku elektrycznym. Ubezpieczyciel wycenił zalanie, ale czas bez wody był bardzo irytujący. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.