Jestem raczej konserwatywna, głupio się przyznać ,ale mam opinię cnotki niewydymki. Nie pije, nie pale, nie ćpam, nie umawiam się z byle kim. Ostatnio poszłam na mecz (grało kilka drużyn z zawodnikami w różym wieku od 17 przez 30 do 40. Nie liczyła się wygrana to były mecze towarzyskie), podrywało mnie kilkunastu piłkarzy, ale tylko jeden z nich naprawdę zwrócił na siebie moją uwagę. Pomyślałam ,że z nim mogłabym zaszaleć. Był starszy ode mnie, wyglądał na 30 kilka lat, przystojny, niezwykle czarujący, wysportowany. Po zakrapianej imprezie w szatni, większość piłkarzy poszła grać, choć nie mogli nawet trafić w piłkę. Kiedy zwolniła się szatnia zaczęłam namiętnie całować się tam z "moim"przystojnym piłkarzem. Do niczego więcej nie doszło. Wiedziałam tylko ,że ma na imię Michał. Po jakiś 2 miesiącach poznałam chłopaka - ideał. Po jakimś czasie postanowił przedstawić mnie swoim rodzicom. Nie pytajcie jaką miałam minę, widząc ,że "przyszły teść"to MICHAŁ... YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.