Spędziłem w urzędzie miejskim ponad trzy godziny, czekając w dusznej kolejce po odbiór dokumentów. Mój numerek w końcu pojawił się na elektronicznym wyświetlaczu nad okienkiem. Podszedłem do stanowiska z ulgą i zacząłem wyciągać dowód osobisty z portfela. Urzędniczka spojrzała na zegarek, po czym bez słowa zasunęła roletę z napisem 'przerwa 15 minut'. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
zdziwiony | 188.47.96.* | 01 Października, 2026 13:29
Ale za to po przerwie byłeś pierwszy! A przynajmniej powinieneś być. Chyba, że przerwa anuluje starą kolejkę.