Poszedłem na basen w ramach postanowienia o powrocie do formy. Zrobiłem nawrót przy ścianie i bardzo mocno odbiłem się nogami. Guma w moich kąpielówkach pękła od naprężenia i zsunęły mi się one do kolan. Wynurzyłem się i zobaczyłem, że akurat na krawędzi obok mnie stoi ratowniczka. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
W czasach tak dawnych, że nie było jeszcze telewizji imprezy sportowe relacjonowali spikerzy radiowi. Jan Ciszewski słynął z bardzo emocjonalnego przekazu. Jego słynnym powiedzonkiem był okrzyk: "Szkoooda, że paaaństwo tegooo nie wiiidzą!". Relacjonował jakiś mecz, zamieszanie pod bramką, Janek "nadaje"coraz szybciej i nagle: Jednemu z zawodników pękła gumka od spodenek! Szkoooda, że paaaństwo tegooo nie wiiidzą!!"
Było wiele. Jeden oznajmił, że zawodniczka nie jest już tak świeża w kroku a inny obwieścił, że jeszcze kilka ruchów i Włoszka będzie szczęśliwa. Ktoś się zastanawiał, czy mąż Szewińskiej wie, co jego żona robi w powietrzu. Szpakowski zauważył, że piłkarz puścił Bąka lewą stroną. Irytująca była maniera podawania nazwisk kobiecych z końcówką -ówna. Dobrze, że nie było zawodniczki o nazwisku Jemg.
W odpowiedzi na komenatrz #2 użytkownika kolorz[ Zobacz ]
Jemżanka, tak jak Ludwiżanka (aktorka, grała m.in. w "Chłopach"i w "$€ksmisji" To nie była maniera, lecz poprawna forma, która wyszła z użycia, jako zbyt wchodząca w prywatność. Podobną ewolucję obserwuje się w niemieckim/ szwajcarskim, czeskim itp.
W odpowiedzi na komenatrz #4 użytkownika zdziwiony[ Zobacz ]
Komentatorzy używali końcówki -ówna a nie -żanka. Może kiedyś miało to znaczenie. Kogo to obchodzi, komu jest do czegoś potrzebna wiedza, że zawodniczka jest niezamężna? A jeżeli jest "panną z odzysku"to jak będzie zniekształcać jej nazwisko? W dodatku te same nazwiska odprzymiotnikowe zarówno odmienia się przez rodzaje jak się nie odmienia. Pani może nazywać się np. Słaba jak Słaby. Od komentatorów sportowych można było oczekiwać poprawnej polszczyzny.
W odpowiedzi na komenatrz #5 użytkownika kolo[ Zobacz ]
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 188.47.96.* | 03 Października, 2026 09:07
W czasach tak dawnych, że nie było jeszcze telewizji imprezy sportowe relacjonowali spikerzy radiowi. Jan Ciszewski słynął z bardzo emocjonalnego przekazu. Jego słynnym powiedzonkiem był okrzyk: "Szkoooda, że paaaństwo tegooo nie wiiidzą!". Relacjonował jakiś mecz, zamieszanie pod bramką, Janek "nadaje"coraz szybciej i nagle: Jednemu z zawodników pękła gumka od spodenek! Szkoooda, że paaaństwo tegooo nie wiiidzą!!"
kolorz | 103.216.198.* | 03 Października, 2026 10:10
"Jedzie Staszek Szozda! Nasz Staszek! Cudowne dziecko dwóch pe/ałów!"
kolorz | 103.216.198.* | 03 Października, 2026 11:00
"Piechniczek puścił Bońka środkiem boiska".
"Na boisko wybiegł rozgrzany Piecyk".
zdziwiony | 188.47.96.* | 03 Października, 2026 11:04
Było wiele. Jeden oznajmił, że zawodniczka nie jest już tak świeża w kroku a inny obwieścił, że jeszcze kilka ruchów i Włoszka będzie szczęśliwa. Ktoś się zastanawiał, czy mąż Szewińskiej wie, co jego żona robi w powietrzu. Szpakowski zauważył, że piłkarz puścił Bąka lewą stroną. Irytująca była maniera podawania nazwisk kobiecych z końcówką -ówna. Dobrze, że nie było zawodniczki o nazwisku Jemg.
kolo | 103.216.198.* | 03 Października, 2026 18:23
Jemżanka, tak jak Ludwiżanka (aktorka, grała m.in. w "Chłopach"i w "$€ksmisji"
To nie była maniera, lecz poprawna forma, która wyszła z użycia, jako zbyt wchodząca w prywatność. Podobną ewolucję obserwuje się w niemieckim/ szwajcarskim, czeskim itp.
zdziwiony | 188.47.96.* | 03 Października, 2026 22:24
Komentatorzy używali końcówki -ówna a nie -żanka. Może kiedyś miało to znaczenie. Kogo to obchodzi, komu jest do czegoś potrzebna wiedza, że zawodniczka jest niezamężna? A jeżeli jest "panną z odzysku"to jak będzie zniekształcać jej nazwisko? W dodatku te same nazwiska odprzymiotnikowe zarówno odmienia się przez rodzaje jak się nie odmienia. Pani może nazywać się np. Słaba jak Słaby. Od komentatorów sportowych można było oczekiwać poprawnej polszczyzny.