| Czyżby jednak śmieszne? - Najlepiej rokujące odrzuty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
Tutaj trafiają odrzuty czyli teksty, które nie zasłużyły na miano śmiesznych wpadek według naszych moderatorów.
Jak wiadomo, są gusta i guściki - każdego śmieszy co innego. Być może wśród masy beznadziejnych wpadek znajdą się perełki - demotywatory tekstowe, wpadki nad wpadkami, które powinny trafić na "główną".
Uważasz, że niektóre śmieszne teksty znajdują się tu niesłusznie - weź sprawy w swoje ręce i głosuj - może nas przekonasz i zmienimy zdanie :)
11.04.2021 22:08 TRASH #45505
?
Pokłóciłam się z moim partnerem przez telefon, dokładnie kilka sekund później zawiesił mi się telefon i musiałam go restartować. Kilka dni temu zmieniłam nr i nie zdjęłam pinu, a plastik z danymi oczywiście gdzieś zapodziałam. Poszłam do galerii kupić starter, żeby zadzwonić na infolinię i odzyskać kontakt ze światem. W kiosku chłopak nie miał uprawnień do rejestracji, bo pracuje tam pierwszy dzień, obok w salonie orange nie działał system. Kupiłam więc starter w salonie play, spakowałam go do plecaka wychodząc z galerii, a w domu odkryłam, że go zgubiłam. Kiedy chciałam popełnić samobójstwo suchą bułką, przypomniałam sobie gdzie włożyłam dane do odpalenia karty (internet mam z telefonu więc nie mogłam go wcale używać). YAFUD pełną gębą.
Ostatnio komentowane wpadki | | YAFUD # | Komentarz |
|---|
| 54091 | 05 Lutego, 2026 09:36HQSW napisał(a) komentarz | | 54093 | 05 Lutego, 2026 06:18Tunn napisał(a) komentarz | | 54083 | 05 Lutego, 2026 01:08aaaa napisał(a) komentarz | | 54094 | 04 Lutego, 2026 22:22jolaw napisał(a) komentarz | | 54093 | 04 Lutego, 2026 22:20jolaw napisał(a) komentarz | | 54091 | 04 Lutego, 2026 22:19jolaw napisał(a) komentarz | | 54070 | 03 Lutego, 2026 16:50KUQP napisał(a) komentarz | | 54072 | 03 Lutego, 2026 15:02jolaw napisał(a) komentarz | | 54072 | 03 Lutego, 2026 11:00Mosura napisał(a) komentarz | | 54062 | 03 Lutego, 2026 09:00Mosura napisał(a) komentarz | | 554 | 03 Lutego, 2026 01:41Ktoś napisał(a) komentarz | | 54062 | 02 Lutego, 2026 22:17Peppone napisał(a) komentarz | | 54062 | 02 Lutego, 2026 20:17Mosura napisał(a) komentarz | | 54062 | 02 Lutego, 2026 18:33Curvantez napisał(a) komentarz | | 54062 | 02 Lutego, 2026 11:57Mosura napisał(a) komentarz | | 54033 | 02 Lutego, 2026 10:15Ariadna napisał(a) komentarz | | 54046 | 01 Lutego, 2026 16:19"El Inkasento de Gaz" napisał(a) komentarz | | 54042 | 01 Lutego, 2026 15:53Curvantez napisał(a) komentarz | | 54046 | 01 Lutego, 2026 15:51Senior_Eugenio napisał(a) komentarz | | 54051 | 31 Stycznia, 2026 17:27Hans Kloss napisał(a) komentarz |
|
27.03.2021 18:04 TRASH #45501
?
W trakcie egzaminów na studia nocowała u nas kuzynka. Drugiego wieczoru, kiedy na następny dzień miała już wyjeżdżać, wszedłem do łazienki zanim poszła się myć i schowałem telefon z włączonym nagrywaniem. Przed nią wbił się jeszcze niestety mój tata, a po nim dopiero ona. Jak w końcu wyszła, poszedłem po telefon i już w pokoju obejrzałem film. Nagrałem tatę, jak fapuje wąchając jej majtki, a jak ona weszła i zaczęła się rozbierać, to telefon zakończył nagrywanie, bo skończyło się miejsce. YAFUD
27.03.2021 18:04 TRASH #45499
?
Wczoraj cały dzień wydzwaniała do mnie znienawidzona osoba i mówiła, że się niedługo spotkamy. Dzisiaj przed południem zadzwonił domofon, ale nikt się nie odzywał. Wkurzyłam się i nakrzyczałam na osobę po drugiej stronie. Okazało się, że to jakaś staruszka przyszła do sąsiada i pomyliła numery. YAFUD
16.03.2021 12:18 TRASH #45489
?
Często zdarza mi się słuchać muzyki patriotycznej z okresu wojny w Jugosławii. Ostatnio na spacerze z psem puściłam sobie w słuchawkach właśnie coś z tego gatunku. Ulica była całkiem pusta, to się trochę zamyśliłam. Nagle ktoś rzucił (pewnie z okna) petardę kilka metrów ode mnie. Pierwsze wrażenie bezcenne. YAFUD
16.03.2021 12:18 TRASH #45429
?
Mój brat jest nauczycielem. Zawodu, czyli prowadzi praktyki z uczniami.
Teraz wszystko jest zdalne, wiec zrobili kurs on-line dla nauczycieli.
Na szkoleniu zgubił się po 7 sekundach. Pierwsze zdanie było:
"Po włączeniu komputera naciskamy przycisk...."YAFUD
24.02.2021 08:19 TRASH #45442
?
W pierwszy dzień świąt mąż
(10lat po ślubie, trojka dzieci) zadał mi wyjątkowe pytanie: czy w poniedziałek podpiszę dokumenty rozwodowe? YAFUD
24.02.2021 08:19 TRASH #45478
?
Pół roku temu wprowadziłam się do swojego, kupionego na kredyt mieszkania. Gdy znajomi pytali jak się mieszka, śmieszkowałam, że mogę sprzątać kiedy chcę, a jak nie chcę to nie sprzątam, a jak będę chciała to i nasram na środku - w odniesieniu do klasycznego narzekania wszystkich rodziców. No i stało się, teraz mogę się pochwalić rodzicom, że poszłam za ich radą. Paradując rano w samym szlafroku,puszczałam radosne bąki idąc do łazienki i zostawiłam na środku salonu malowniczego kleksa. Wolność Tomku w swoim domku. Dla ciekawskich - posprzątałam. YAFUD
20.02.2021 10:46 TRASH #45422
?
Dziś krótko opowiem Wam o moim Świątecznych pierniczkach. Spostrzegłem, że masa jakaś taka jakby kamienie były w środku. Zaczęłam miksować, dodałam miód. No i formy zaczynam wycinać. W pewnym momencie zaczął pikać piekarnik, a ja kątem oka zauważyłam żółte ,,coś” na kuchence. Tak to była ta konsystencja M.in z masłem. Nie dodałam w ogóle połowy składników. I tym oto sposobem musiałam robić wszystko od nowa. YAFUD
Statystyki śmiesznych tekstów| Najczęściej komentowane teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
|
| Najczęściej plusowane (%) teksty |
|---|
| Ostatnie 7 dni | |
| Ostatnie 30 dni | |
| Ogólnie | |
20.02.2021 10:46 TRASH #45418
?
Jakiś czas temu mój chłopak dyskretnie próbował wypytać mnie o rozmiar pierścionka, domyślałajac się ze chodzi o zaręczyny dokładnie mu wyjaśniłam ze to zależy u jakiego jubilera, podkreślając to jaki jest mój ulubiony i jaki miałby to być rozmiar. Dziś podczas sprzątania szafy znalazłam ten pierścionek... o rozmiar za mały :(
Już się boje zaręczyn wspominałam, że marzy mi się aby to była romantyczna chwila YAFUD
15.02.2021 17:24 TRASH #45649
?
W liceum miałem w klasie takiego lekko ciapowatego kolegę. Był on zakochany w koleżance z klasy, ale ta była złą i wręcz sadystyczną osobą, która zamiast jasno powiedzieć mu "nie", zrobiła sobie z niego pomagiera, którego regularnie wykorzystywała, jednocześnie wyśmiewając i poniżając przy całej klasie, a on na to pozwalał, cały czas mając nadzieję, że coś z tego będzie. W pamięć zapadła mi (i jak się okazało, nie tylko mi) scena, gdy zapytał ją nieśmiało czy mogą porozmawiać, a ona zajęta pisaniem sms-a rzuciła krótko, nawet na niego nie patrząc: "Sp*****laj". Popłakał się wtedy, ale też najwidoczniej zrozumiał, bo dał sobie z nią spokój.
Minęły lata, długie lata i udało nam się całą klasą umówić na spotkanie. Wynajęliśmy salę, catering, open bar, pełen wypas. Przyszła prawie cała klasa. Wszyscy się zmienili. Kolegi na początku nie poznałem. Z nieśmiałego, wrażliwego chłopca zmienił się pewnego siebie, pragmatycznego mężczyznę. Skończył studia, został inżynierem, pracuje w firmie lotniczej i dobrze zarabia. Koleżanka za to dzieciata, mieszka z facetem, który nie jest ojcem jej dziecka, nie pracuje, żyje z zasiłków i 500 i choć wizualnie nadal atrakcyjna, to widać było na jej twarzy efekty znacznego nadużywania papierosów, alkoholu i mocniejszych specyfików, którymi osładza sobie smutną i pozbawioną nadziei egzystencję.
Zobaczywszy kolegę i usłyszawszy jakie ma życie, zaczęła się nim intensywnie interesować, prawdopodobnie pamiętając. jak za nią latał w szkole i ujrzawszy w nim szansę na poprawę swojego bytu.
Kolega jednak nie jest w ciemię bity.
Podczas imprezy, w miarę działania alkoholu, zaczynała coraz bardziej się do niego przystawiać. Ten grzecznie, choć stanowczo jej odmawiał. Raz, drugi, trzeci i kolejne. Całe towarzystwo patrzyło na to z zażenowaniem, a potem już obrzydzeniem, zwłaszcza pamiętając, jak traktowała go w szkole. Padło nawet z czyichś ust krótkie i niezwykle trafne słowo określające kawałek materiału lub też kobietę, która zdradza swojego partnera, gdyż to właśnie koleżanka chciała zrobić. Po którejś kulturalnej odmowie kolegi, odpuściła. Jak się okazało, tylko chwilowo. Wyszliśmy na zewnątrz przewietrzyć się, a palący zapalić. Rozmawiamy w małych grupkach, ja stoję z kolegą i trzema innymi, palimy, a tu podchodzi do niego koleżanka i zaczyna znowu coś gadać. On na to, wypuszczając od niechcenia dym i nawet na nią nie patrząc, rzucił krótko: "Sp*****laj". Wybuchnąłem śmiechem, inni też. Ona się popłakała. Koło się zatoczyło.
Po szlugu wróciliśmy do sali, koleżanka, nadal płacząc, wzięła torebkę i wyszła. Przez resztę imprezy wszyscy piliśmy zdrowie kumpla. YAFUD