Odprowadzałem dziewczynę pod same drzwi po bardzo udanej randce. Kiedy chciałem ją na pożegnanie przytulić, mój pasek od zegarka zahaczył o jej naszyjnik. Zanim się zorientowałem, delikatny złoty łańcuszek zerwał się i wpadł w ciemne zarośla pod jej blokiem. Zamiast romantycznego pożegnania, spędziliśmy pół godziny z latarkami w telefonach, szukając go w trawie. Nie ma co - ja to dopiero potrafię zrobić cudowne pierwsze wrażenie. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54560TRASH
54591TRASH