Mój sąsiad z góry kupił nową pralkę. Ekipa dostawcza nie dokręciła prawidłowo węża odpływowego podczas instalacji. Byłem wtedy w pracy na długiej zmianie. Woda powoli przeciekała przez mój sufit bezpośrednio na antyczny regał z książkami. Nie zalało całego pokoju, ale woda trafiła idealnie w półkę, na której trzymałem pierwsze wydania książek mojego dziadka. Kartki całkowicie się posklejały, a okładki wygięły od wilgoci. Kiedy poszedłem do sąsiada wyjaśnić sytuację, wręczył mi tylko numer polisy ubezpieczeniowej i zamknął drzwi. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
1
1
zdziwiony | 83.25.79.* | 02 Maja, 2026 11:59
Na początek trzeba zainwestować, o ile samemu ma się ubezpieczone mieszkanie. Wezwać rzeczoznawcę do wyceny szkód, jeżeli polisa coś takiego obejmuje. Sąsiad oknem wyskoczy, gdy ubezpieczyciel obciąży go odszkodowaniem.
zdziwiony | 83.25.79.* | 02 Maja, 2026 11:59
Na początek trzeba zainwestować, o ile samemu ma się ubezpieczone mieszkanie. Wezwać rzeczoznawcę do wyceny szkód, jeżeli polisa coś takiego obejmuje. Sąsiad oknem wyskoczy, gdy ubezpieczyciel obciąży go odszkodowaniem.
LILIANNA [YAFUD.pl] | 03 Maja, 2026 18:33
Więc kup sobie dom i nie zawracaj ludziom gitary.