Poszedłem do dentysty na rutynowe borowanie. Zawsze biorę znieczulenie, żeby uniknąć bólu. Lekarz podał zastrzyk i poczekaliśmy kilka minut. Niestety, w trakcie wiercenia poczułem ostry ból, więc poprosiłem o dokładkę. Dentysta wstrzyknął kolejną dawkę i szybko dokończył pracę. Znieczulenie zadziałało z opóźnieniem, dopiero gdy wychodziłem z gabinetu. Połowa mojej twarzy całkowicie zdrętwiała. Nie mogłem normalnie mówić ani domknąć ust. Problem polegał na tym, że godzinę później miałem poprowadzić ważną prezentację dla nowego klienta. Przez całe spotkanie sepleniłem. Musiałem też ciągle ocierać ślinę z kącika ust chusteczką. Klient patrzył na mnie z wyraźnym niepokojem. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
1
1
Wtf | 35.150.215.* | 09 Maja, 2026 06:08
Co za debil umawia wizyte u dentysty tuz przed waznym spotkaniem?
1
2
Aaa | 31.183.154.* | 09 Maja, 2026 07:13
Miałam tę samą myśl.
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika Wtf[ Zobacz ]
0
3
Gzhegsh | 188.122.23.* | 12 Maja, 2026 15:28
To po pierwsze, a po drugie - lepiej chyba wyjaśnić rozmówcy sytuację niż pozwolic mu się patrzeć z niepokojem
W odpowiedzi na komenatrz #1 użytkownika Wtf[ Zobacz ]
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Wtf | 35.150.215.* | 09 Maja, 2026 06:08
Co za debil umawia wizyte u dentysty tuz przed waznym spotkaniem?
Aaa | 31.183.154.* | 09 Maja, 2026 07:13
Miałam tę samą myśl.
Gzhegsh | 188.122.23.* | 12 Maja, 2026 15:28
To po pierwsze, a po drugie - lepiej chyba wyjaśnić rozmówcy sytuację niż pozwolic mu się patrzeć z niepokojem