Grałem w squasha z kolegą z pracy. Przy jednym z mocniejszych odbić rakieta wyślizgnęła mi się ze spoconej dłoni. Narzędzie uderzyło prosto w ścianę z taką siłą, że pękła rama, niszcząc całkowicie sprzęt za kilkaset złotych. Mecz skończył się po zaledwie dziesięciu minutach mojej gry. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
54560TRASH
54591TRASH