Znajomi zorganizowali letnie przyjęcie w swoim ogrodzie za miastem. Atmosfera była świetna, piliśmy lemoniadę i rozmawialiśmy przy grillu. Postanowiłam usiąść na jednym z drewnianych krzeseł, które stały wokół paleniska. Po kilkunastu minutach chciałam wstać, żeby nałożyć sobie sałatkę. Zauważyłam, że moje ulubione dżinsy przykleiły się do deski. Okazało się, że krzesło było zrobione ze świeżego drewna iglastego i zaczęło intensywnie wydzielać żywicę. Zamiast cieszyć się imprezą, spędziłam resztę wieczoru próbując zmyć lepką maź z materiału. Spodnie nadają się tylko do wyrzucenia, a żywica przykleiła się nawet do tapicerki w moim samochodzie w drodze powrotnej. YAFUD.«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
0
1
zdziwiony | 83.25.179.* | 15 Czerwca, 2026 15:33
Gospodarze chwytali wszelkich sposobów, aby zatrzymać gości przy grillu. I taka to wdzięczność!
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
zdziwiony | 83.25.179.* | 15 Czerwca, 2026 15:33
Gospodarze chwytali wszelkich sposobów, aby zatrzymać gości przy grillu. I taka to wdzięczność!