Wywiesiłem przed wejściem do mieszkania nową wycieraczkę kupioną na targach rzemieślniczych. Wieczorem sąsiad z naprzeciwka wyprowadzał swojego starego, schorowanego psa na spacer. Pies nie wytrzymał do wyjścia z bloku i załatwił swoją potrzebę dokładnie na środku mojego progu. Wycieraczka wchłonęła wszystko i nie dało się jej w żaden sposób wyprać. Kosztowny gadżet wylądował od razu w kontenerze na śmieci. YAFUD«Poprzednia wpadkaNastępna wpadka »
1
1
S | 103.216.198.* | 03 Sierpnia, 2026 22:04
Gościa wbiło w podłogę do pasa. Polański w "Lokatorze"tego nie wymyśliłby.
0
2
Ala | 92.40.175.* | 04 Sierpnia, 2026 02:52
Wywiesił wycieraczkę? To może nietopery mu nasikały, a nie pies.
0
3
PKRV | 31.61.248.* | 05 Sierpnia, 2026 10:29
Co za obrzydliwość, współczuję. Sąsiad powinien odkupić wycieraczkę i jeszcze dorzucić zadośćuczynienie za to, że miałeś styczność z taką obrzydliwością. W ogóle trzymanie takiego psa to głupota, zwłaszcza w bloku.
Obserwujesz komentarze do tego wpisu.
Nie chcesz, aby coś ci umknęło?
Dostaniesz wtedy powiadomienie jeśli pojawi się nowy komentarz do tego wpisu.
S | 103.216.198.* | 03 Sierpnia, 2026 22:04
Gościa wbiło w podłogę do pasa. Polański w "Lokatorze"tego nie wymyśliłby.
Ala | 92.40.175.* | 04 Sierpnia, 2026 02:52
Wywiesił wycieraczkę? To może nietopery mu nasikały, a nie pies.
PKRV | 31.61.248.* | 05 Sierpnia, 2026 10:29
Co za obrzydliwość, współczuję. Sąsiad powinien odkupić wycieraczkę i jeszcze dorzucić zadośćuczynienie za to, że miałeś styczność z taką obrzydliwością. W ogóle trzymanie takiego psa to głupota, zwłaszcza w bloku.